Wysokość Runnera: Tim Peake kończy maraton Londynu w kosmosie

Bieżnia się odwróciła i zaczął się timer. Było 10 rano w niedzielny poranek w Londynie, a dziesiątki tysięcy biegaczy wyruszyło na maraton poniżej, brytyjski astronauta Tim Peake wkroczył na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Był gdzieś nad Oceanem Spokojnym. Ubrał się w czerwoną kamizelkę i czarne szorty, z uniesioną flagą unii, bieg Peake zabrał go do książek światowych, jako pierwszy człowiek, który zakończył maraton w przestrzeń. Skończył w ciągu trzech godzin, 35 minut i 21 sekund. W czasie, gdy wyruszył na 26,2 mil, podróżował więcej niż dwa razy na tę planetę.

“Dzisiejszy poranek był fantastyczny” – powiedział telefonicznie do swojej załogi pomocy medycznej w European Space Centrum astronautów Agencji w Kolonii.Chwilę później ukończył dystans, w triumfie wyrzucił dłonie w powietrze i wziął długi, twardy napój z torebki wodnej, którą przymocował do ściany nad jego głową. Następnie podniósł kciuki do aparatu.

Centrum astronautów było domem Peake’a w domu, gdy trenował jego misję w kosmosie. W niedzielę budynek szumiał. Monitory na ścianach nosiły na żywo teledetekę na niego. Od czasu do czasu złapał wodę lub mop czoło. Biegł czysty i szybki, a gdy skończył, wiwaty i oklaski wybuchły wśród pracowników, którzy przybyli, aby obejrzeć.

“Jestem zwoleniona, że ​​to koniec i jestem pewien, że Tim też jest, “Powiedział Patrick Jaekel, specjalista ćwiczeń, który współpracował z Peake przez ostatnie dwa lata. “Jego bieganie było naprawdę dobre aż do samego końca.To doskonałe zakończenie. “

Marco Frigatti, rozpoznawalny jako człowiek z Guinness World Records, z dużych słów wydrukowanych na blazerze i schowku, był na rękę, aby potwierdzić historyczny wyczyn Peake’a. – To oficjalne – powiedział. “Tim Peake jest dumnym posiadaczem tytułu Guinness World Record”. O ile oficjalny zapis jest oficjalny, czas zakończenia Peake’a będzie musiał zostać potwierdzony.

Ci, którzy biegli ulicami Londynu, mieli huk Tłumy i zabytki miasta, aby ich zachować. Dla wszystkich wielkich perspektyw, jakie daje stacja kosmiczna, Peake był sam w pokoju bez okien, obok toalety, dzieli się z pięcioma innymi crewmatesami. W pewnym momencie astronauta Nasa, Jeff Williams, przeszedł przez całą drogę, aby skorzystać z obiektu.Wrócił później, aby zrobić zdjęcia Peake’a, gdy skończył bieg. W kosmosie nikt nie słyszy krzyku. Jednak ciało zdradza dyskomfort na tysiąc sposobów. Jest wysiłek na twarzy, czerwień z upału, przesuwanie się pod wiązką, która zakotwicza cię na bieżni. Jeśli ból i wyczerpanie dotarły do ​​Peake, to nie pokazało się. Wyruszył na 7,5 mil na godzinę, ale 20 mil do wyścigu przyspieszył do prawie 9 mph.

Peake był obciążony jedynie 70% jego masy ciała na Ziemi, ale nigdy nie był to łatwy przebieg. Od czterech miesięcy przebywa w kosmosie. Od chwili przybycia załogi, walka ma ocalić ich serca, mięśnie i kości przed osłabiającymi skutkami nieważkości. Codzienna praktyka ćwiczeń spowalnia trawienie, ale nie całkowicie ją zatrzyma.

Siła fizyczna jest jednym z czynników sukcesu.Tolerancja bólu jest kolejna. System wiązania, który zabezpieczał Peake’a na bieżni, mocno oparł się na biodrach i ramionach. Bungee cię ciągną w pewien sposób w grawitacji. Aby uruchomić pół mili w systemie jest straszna. Po 40 minutach taśma zaczyna się kopać. Pod taśmami, powstają zwichnięcia i opary.

W kosmosie astronauci ćwiczą około dwóch godzin dziennie, aby zapobiec ich nadmiernej aktywności aerobowej i siły mięśniowej. W miesiącach prowadzących do biegu, Jaekel poprawił rutynę ćwiczeń Peake’a, aby położyć większy nacisk na ramiona, plecy i mięśnie rdzenia.

Aby zmniejszyć ryzyko uszkodzenia tkanki, para pracowała nad postawą Peake’a także . – Nie wolno mu zranić. Nie może zranić się “, powiedział Jaekel przed imprezą.Obawa nie polega na tym, że astronauta nie może już skutecznie pracować na stacji kosmicznej: większość miejsc pracy nie jest fizycznie męcząca. Ale ważne jest, że nadal mogą ćwiczyć. Jeśli astronauta traci zbyt dużo kondycji w kosmosie, będą mieli problemy ze staniem, kiedy wrócą na Ziemię.

Peake od dawna jest zapalonym biegaczem. Biorąc pod uwagę opcję, faworyzuje cross-country ponad maratonów i praktycznie wszystko na bieżni. Ostatni raz, kiedy prowadził maraton, był w Londynie w 1999 roku. Był w wieku 20 lat i skończył trzy godziny i 18 minut. W tym roku prowadził Virgin Money London Marathon, aby używać jego oficjalnego nazwiska, dla Prince’s Trust.

Nie jest pierwszym astronautą prowadzącym maraton w kosmosie.Tytuł ten trafia do astronautę Nasi Sunita Williams, która biegłaby obok maratonu w Bostonie w 2007 roku i zakończyła się w cztery godziny i 24 minuty. Ich czasy nie są łatwe do porównania: biegły z różnymi uprząż, pod różnymi ładunkami.

Pomimo tego, że nic nie może zrekompensować braku tłumu, Peake miał zasięg telewizji, aby utrzymać ducha i aplikację iPad RunSocial, co pozwoliło mu i innym osobom wziąć udział w cyfrowej wersji wyścigu. Im szybciej pobiegł, tym szybciej ulice Londynu minęły przed nim. Gdy Pałac Buckingham przechylił się w stronę, a chwilę później linia mety, stacja kosmiczna wyszła właśnie z ciemności wysoko ponad ramieniem Ekwadoru.Gdy Peake wydzielił się z uprzęży i ​​wyciągnęła nogi, Międzynarodowa Stacja Kosmiczna zaczęła nabierać światła na innym okrążeniu ziemi.